20 stycznia, czwartek
Czas najwyższy zacząć trenować MUAY THAI. Kupiłam specjalne spodenki (jakby to było najważniejsze) i rankiem melduję się na sali ćwiczeń. Teoretycznie jestem przygotowana, ale kondycja po długiej chorobie pozostawia wiele do życzenia. Teorie cytuje oczywiście ze stron specjalistycznych, a praktykę można zobaczyć na fotkach.
Muay Thai to narodowy tajski sport walki o tysiącletniej tradycji, nieodłącznie związany z historią i kulturą tego kraju. Obecnie wiodący sport narodowy, będący wizytówką Tajlandii na całym świecie.
Muay Thai jest historią narodu tajskiego. Gdy armia birmańska zaatakowała i zrównała z ziemią Ayuddhaya, znikły archiwa związane z historią Tajlandii. Z tymi archiwami zaginęła duża część wczesnej historii MuayThai. Te małe ilości informacji, które znamy pochodzą z zapisków osób, które odwiedziły Tajlandię (pochodzących z Birmy, Kambodży i wczesnej Europy), a także z kronik pochodzących z Królestwa Lanna - prowincja Chiangmai.
Wszystkie źródła zgadzają się, co do jednego: MuayThai wywodzi się z umiejętności walki wykorzystywanych na polu bitwy i stało się bardziej śmiercionośne niż broń, którą ten sposób walki zastąpił.
Jeśli chodzi o pochodzenie MuayThai źródła nie są zgodne, często wykluczają się nawzajem. Jedno jest pewne, MuayThai było istotną częścią tajskiej kultury od początku jej dziejów. W Tajlandii jest to sport królów. W dawnych czasach, narodowe problemy były rozwiązywane w trakcie walk MuayThai.
Największe zainteresowanie MuayThai jako sportem jak i sposobem walki bitewnej zrodziło się za panowania króla Naresuan w 1584 roku, w okresie znanym pod nazwą Okres Ayuddhaya. W czasie tego okresu każdy żołnierz był trenowany w zakresie MuayThai i mógł go używać tak jak to robił sam król. Powoli MuayThai rozprzestrzeniło się i pojawiły się zmiany w tej sztuce walki - także za panowania Króla Prachao Sua zwanego - Król Tygrys. Kochał on MuayThai tak bardzo, że często walczył incognito w wiejskich zawodach, pokonując lokalnych mistrzów. Za panowania Króla Tygrysa naród Tajski żył w pokoju. Król chcąc zapewnić zajęcie armii rozkazał im trenować MuayThai. Zainteresowanie sportem było już znaczne, a wtedy jeszcze bardziej wzrosło.
Tajski boks został ulubionym sportem i sposobem spędzania wolnego czasu dla narodu, armii i króla. Historyczne źródła pokazują, że ludzie z różnych środowisk dołączyli do obozów treningowych. Bogaci, biedni, młodzi i starzy wszyscy chcieli wziąć udział w treningach. Każda wioska wystawiała do walki swoich mistrzów i organizowała zawody. Każda walka zamieniała się w zawody, podczas których obstawiano zarówno wygranego jak i udowadniano wyższości danej miejscowości. Tradycja obstawiania walk pozostała w sporcie do dziś, teraz wyniki walk są obstawiane bardzo dużymi kwotami.
Tajski boks był zawsze popularny, niemniej jednak jak w każdym sporcie były okresy, kiedy był bardziej modny. Za panowania Króla Rama V wiele walk MuayThai odbywało się z rozkazu królewskiego. Bokserzy byli odznaczani rangami militarnymi przez króla. W dzisiejszych czasach tytuły takie jak Muen Muay Mee Chue z Chaiya lub Muen Muay Man Much z Lopburi są właściwie nieprzetłumaczalne. Mają one podobne znaczenie do Majora Boksu. W tamtych czasach były one bardzo ważnymi i szanowanymi tytułMuen
Okres panowania króla Rama V był kolejnym złoty wiekiem dla MuayThai. Założono dużo obozów bokserskich. Łowcy talentów - z rozkazu królewskiego - rekrutowali potencjalnych bokserów z całego kraju. Organizatorzy walk zaczęli organizować wielkie zawody, w których walczono o duże nagrody i honor. To ekscytowało ludzi tak bardzo jak dzisiejsze walki na stadionie bokserskim w Bangkoku.
W tamtych czasach nie walczono na ringu tak jak odbywa się to obecnie. Każde wolne miejsce o odpowiednich rozmiarach było dawniej wykorzystywane, np. dziedziniec, polana itp. Dopiero za czasów panowania Króla Rama VI wprowadzono standardowe ringi otoczone linami, a także zaczęto mierzyć za pomocą zegara czas trwania walki. Wcześniej czas walki odmierzano za pomocą nakłutej łuski z kokosu unoszącej się na wodzie. Gdy łuska kokosu zatonęła, bęben sygnalizował koniec rundy.